środa, 9 września 2009

Nieobecni w pamięci

Potwierdzona w źródłach obecność Żydów w Górze sięga roku 1350. Wówczas istniała już w naszym mieście ulica zwana Żydowską. Fala antysemickich nastrojów, która miała miejsce w 1362 roku we Wrocławiu miała swój odprysk również w Górze. Podczas pogromu, który miał miejsce w naszym mieście, kilku Żydów zginęło a reszta uciekła z miasta.

Przez setki lat osadnictwo żydowskie w mieście było zakazane. Zakaz ten nie był przestrzegany zbyt rygorystycznie na całym Dolnym Śląsku. Żydzi potrafili kupić sobie przychylność władz miejskich, które udawały, że w ich mieście Żydów nie ma i omijały w ten sposób edykty władców o zakazie osiedlania się w arcykatolickim państwie Habsburgów, do których Dolny Śląsk i Góra należały. Przypadek taki źródła odnotowały w roku 1768. Również wiek wcześniej (1656) źródła wspominają o żydowskich mieszkańcach Góry.


Prawną sytuację Żydów na Dolnym Śląsku (i w całych Prusach) uregulował dopiero w akt emancypacyjny wydany w 1812 roku przez króla Prus Fryderyka Wilhelma III zrównujący w prawach Żydów z chrześcijanami.


Od tego również czasu dysponujemy liczbami obrazującymi obecność Żydów w Górze. W roku 1830 w naszym mieście mieszkało 30 osób tej narodowości. W roku 1885 statsystycy odnotowali 97 żydów. Wobec 4414 mieszkańców Góry Żydzi stanowili wówczas 2,2% ogółu mieszkańców.
W roku 1890 cała populacja Żydów w powiecie górowskim wynosiła 147 osób. W Górze mieszkało w tym czasie 93 Żydów, co stanowiło 2% ogółu mieszkańców. Pięć lat później (1895) społeczność żydowska w Górze liczyła 110 osób.


Po pierwszej wojnie światowej liczba Żydów w naszym mieście zaczęła maleć. Na skutek zmiany granic mocą traktatu wersalskiego powiat górowski przechodził okres kryzysu gospodarczego. Znacznie zmniejszyła się wówczas liczba ludności, która stąd emigrowała w poszukiwaniu lepszych warunków życia. Dotyczyło to również Żydów. W roku dojścia do władzy Hitlera (1933) w Górze mieszkało 58 Żydów. Rasistowska polityka III Rzeszy spowodowała dalszą ucieczkę ludności pochodzenia żydowskiego. Statystyki z roku 1937 wykazują już tylko 27 górowian żydowskiego pochodzenia.


„Noc kryształowa” (9/10 listopada 1938) przynosi zagładę górowskiej synagogi, która zbudowano w połowie XIX wieku, przy ulicy Altguhrauerstrasse (Starogórska). Również na ten sam dzień przypada zniszczenia kirkutu (cmentarza) żydowskiego.


Cmentarz ten znajduje się przy ulicy Lipowej. Podczas „Kristallnacht” zdewastowany został cmentarz. W 1943 roku przejęło go gestapo i sprzedało prywatnemu właścicielowi.

U progu II wojny światowej (1939) w powiecie górowskim mieszkało 6 osób narodowości żydowskiej (w tym 2 mężczyzn). Z tej szóstki 3 przyznawało się do wyznawania religii mojżeszowej. Ponieważ ustawy norymberskie dzieliły Żydów na dwie grupy, i w ostatnim niemieckim spisie odnajdujemy ten podział. Wg kryteriów rasowych Żydzi, którzy mieli dwóch dziadków Żydów stawali się mischling 1 stopnia. Na terenie naszego powiatu odnotowano takich „mieszańców półkrwi” – 4 (w tym 1 mężczyzna). „Mieszańców ćwierćkrwi” (mischlinh 2 stopnia) statystycy wykazali 7 (w tym 4 mężczyzn). Nie wiemy, co stało się z żydowskimi mieszkańcami naszego powiatu po 1939 roku. Chyba jednak nietrudno zgadnąć.


W Górze pozostał po nich cmentarz, który w opisie z 1990 roku wyglądał tak: „obszar zalesiony i pokryty trawą i chwastami. Zdołałem znaleźć fragmenty macew, niektóre w dobrym stanie. Widoczne są dziury, prawdopodobnie wynikające z ostatnich kradzieży grobów. Istnieją prawdopodobnie resztki ścian i słupów ogrodzeniowych.” Tak opisał wygląd kirkutu jeden z mieszkańców naszego miasta w liście do Żydowskiego Instytutu Historycznego. Prawdopodobny obszar cmentarza wynosił ok. 0,05 ha. Obecnie teren ten jest własnością gminy Góra. Z biegiem czasu kirkut staje się coraz mniej widoczny. Pochłania go przyroda i ludzka niepamięć.

Brak komentarzy: